Najstarsze opactwo cysterskie w Polsce Sanktuarium bł. Wincentego Kadłubka

W niedzielę, 15 czerwca, na placu kościelnym, odbył się pierwszy w tym roku, kiermasz produktów cysterskich, z którego dochód posłuży dalszym działaniom remontowo-konserwatorskim w naszym opactwie.

W asortymencie tej edycji kiermaszu znalazły się: sztandarowe ciasto pieczone przez o. Jakuba tzw. śmietanowiec proboszcza, kilka rodzajów miodów i pyłek z pasieki prowadzonej przez ojca Jana, bigos i pasztet z naszej klasztornej kuchni oraz plecaki i kosmetyczki, które wyszły z naszej cysterskiej szwalni, spod rąk naszego brata Alberyka.

Jako wspólnota zakonna bardzo serdecznie dziękujemy rodzicom dzieci komunijnych, paniom z Koła Gospodyń Wiejskich z Chorzewy oraz rodzinie Państwa Szprochów z Laskowa, pani Krystynie Nowak, p. Małgorzacie Jakubanis i pani Irynie Chechko za trud, czas i poświęcenie w przygotowanie wypieków, które wsparły nasz kiermasz.

Dziękujemy naszej klasztornej gospodyni, pani Hannie Nowak za przygotowanie bigosu i pasztetów. Naszym ojcu Edwardowi i bratu Makaremu za pomoc ojcu Jakubowi w pieczeniu słynnego śmietanowca.

Dziękujemy także druhom z OSP Chorzewa za wypożyczenie namiotu, panom Grzegorzowi Kałce i Krzysztofowi Czajorowi wraz z rodzinami za pomoc w jego rozstawieniu i złożeniu. Dziękujemy paniom Małgorzacie Rusin-Woźnica, Agnieszce Kwiecińskiej, Ewie Marcinkowskiej oraz Klaudii Banach za pomoc w krojeniu i pakowaniu.

Serdecznie podziękowania kierujemy w stronę nauczycieli i uczniów Szkoły Podstawowej nr 3 w Jędrzejowie za ogromną pomoc podczas kiermaszu. Wdzięcznością obejmujemy także wszystkich, którzy choćby w minimalnym stopniu dołożyli swoją cegiełkę do sukcesu, jakim zakończył się niedzielny kiermasz.

Dzięki Waszej życzliwości i ofiarności zebraliśmy 35 880 zł., które wesprą dalsze prace renowacyjne w naszym kościele i klasztorze. Bóg zapłać! A kolejny kiermasz? Na jesień!

Adres korespondencyjny:

Archiopactwo Ojców Cystersów ul. Klasztorna 20
28-300 Jędrzejów
woj. świętokrzyskie

Zobacz nas na mapie
 
 

 ofiary mini